Od lutego jestem klientem Polabanku. Skuszony dobra oferta szybko zalozylem konto gotowkowe, konto oszczedzajace i przyznano mi zlota karte. Czy jednak dobra oferta to wszystko co powinno charakteryzowac dobry bank?
Coraz wiecej osob jest przyciaganych magicznym 5.5% a teraz juz 6%. Badz kredytami z poduszka. Jak to jednak wszystko wyglada od “drugiej strony” – kiedy juz sie jest tym przyciagnietym?
Codzienne zycie “polbankowicza” postaram sie przyblizyc na tym blogu.
Od razu mowie, ze nadal korzystam z uslug Polbanku… i pewnie bede korzystal, bo oferte maja dobra (jesli chodzi o wiekszosc produktow – aktualnie najlepsza).
Jaki jest wiec cel? Taki, zeby ludzie mieli swiadomosc w co wchodza zakladajac konto w Polbanku, a nie spotkali sie z bardzo niemilym rozczarowaniem.
Ponadto jesli wiecej osob “zainteresowaloby sie” tematem… to moze Polbank zwroci na nas uwage… i zajmie sie _jakoscia_ oferowanych uslug i obslugi klienta.
I ja się podzielę moimi traumatycznymi przeżyciami z Polbankiem. http://bezpieczny-bank.blogspot.com/
Ogólnie, polecam unikać jak ognia.